Meccano Engineering zaprezentowało w Monako markę Medesign oraz koncepcję Infinity, 110-metrowego gigajachtu o szerokości 16,3 metra. Projekt ma lustrzaną nadbudówkę inspirowaną znakiem nieskończoności, baseny na kilku poziomach, SkyDomeTerrace, system Magrodome z rozsuwanym szkłem oraz balkony dla gości.
Komunikat jest mocno wizualny, co na Monaco Yacht Show nie dziwi. Ważniejsze jest jednak zaplecze. Medesign ma być marką projektową wewnątrz Meccano Engineering, firmy z Triestu i Livorno, działającej od 2000 roku i pracującej przy setkach projektów dla sektora morskiego, jachtowego, obronnego i energetycznego. Wśród wymienianych klientów pojawiają się m.in. Fincantieri, Mariotti, Vard, Ferretti, Azimut-Benetti, MSC i Crystal.
Render to dopiero początek
Dla kupującego koncept 110 metrów nie jest jeszcze produktem. Jest zaproszeniem do rozmowy o tym, kto miałby go zaprojektować technicznie, kto zbudować, kto zaklasyfikować, kto utrzymać w budżecie i kto odpowiada za ryzyka między wizją a kontraktem.
Infinity pokazuje ambicję: duże przeszklenia, ruchome struktury, rozbudowane strefy rekreacyjne i bardzo mocny język stylistyczny. Każdy z tych elementów ma drugą stronę. Szkło oznacza masę, temperaturę i prywatność. Ruchome zadaszenie oznacza serwis i awarie. Baseny na wielu pokładach oznaczają stateczność, instalacje i procedury eksploatacyjne.
Pytania brokerskie
Przy takim projekcie rozmowę trzeba prowadzić od inżynierii wstecz, a nie od renderu do marzeń. Jaki jest realistyczny zakres personalizacji? Która stocznia ma doświadczenie z podobną długością i architekturą? Czy projekt ma wstępny dialog z klasą? Jak wygląda szacunek masy i zużycia energii hotelowej?
Pisaliśmy przy starcie Monaco Yacht Show, że targi są testem nastrojów, ale też testem wiarygodności obietnic. Medesign ma mocny argument w postaci inżynierskiego zaplecza Meccano. Teraz najciekawsze będzie, czy Infinity zostanie tylko obrazem z Monako, czy początkiem realnej rozmowy z właścicielem i stocznią.
Dla armatora to dobry przykład zasady: im bardziej spektakularny koncept, tym wcześniej trzeba wprowadzić doradcę technicznego i brokera do negocjacji.
W segmencie ponad 100 metrów koszt błędnego założenia rośnie szybciej niż efekt wizualny. Dlatego pierwsze spotkanie po prezentacji powinno dotyczyć harmonogramu, klasy, zakresu odpowiedzialności projektanta i realnego apetytu stoczni na tak ambitną architekturę.




