Cantiere del Pardo wykorzystało Cannes do pokazania trzech premier i programu inwestycyjnego, który ma większe znaczenie niż sam rozmiar stoiska. Dla segmentu motorowego najważniejszy jest Pardo GT65, nowy model rozwijający linię GT po doświadczeniach z GT52 i GT75. Stocznia podkreśla, że układ powstał także na bazie opinii ponad 70 właścicieli.
Jednocześnie grupa zapowiedziała rozbudowę zaplecza przemysłowego. Pierwszy etap nowego zakładu w Forli ma ruszyć do końca 2026 r., a cały projekt ma zostać ukończony w 2027 r. Według komunikatu inwestycja doda ponad 35 000 m kw. powierzchni produkcyjnej dla marek Pardo Yachts, Grand Soleil Yachts i VanDutch Yachts.
Dlaczego to jest news rynkowy
Pardo GT65 nie jest tylko kolejnym cruiserem z modną rufą. To sygnał, że stocznia chce zwiększyć przewidywalność produkcji i utrzymać rozwój w momencie, gdy rynek po pandemicznym boomie jest bardziej selektywny. Dla kupującego ważne są więc nie tylko zdjęcia z Cannes, ale też pytanie o slot, kontrolę jakości, serwis i obsługę po odbiorze.
Drugi element to planowane Launching & Welcome Centre w Marina di Ravenna, zapowiedziane na wiosnę 2027 r. Jeżeli będzie działało zgodnie z założeniem, ma połączyć wodowania, spotkania z właścicielami i próby morskie. To może skrócić drogę między konfiguracją a realnym testem jachtu.
Jak czytać Pardo GT65
GT65 ma być środkiem gamy GT i bardziej uporządkowaną odpowiedzią na właścicieli, którzy chcą sportowego charakteru Pardo, ale potrzebują dłuższego pobytu na pokładzie. Przy oględzinach warto sprawdzić standardowe wyposażenie, listę opcji oraz różnice w ergonomii względem GT52 i GT75.
W praktyce ten temat łączy się z szerszym pytaniem, które opisaliśmy przy planowaniu oględzin w Cannes: premierę trzeba natychmiast przekładać na daty produkcji, serwis i koszt specyfikacji. Dla klienta porównującego Pardo z innymi dayboatami i cruiserami pomocny będzie również przegląd realnych ofert w sieci W Yachts, bo ceny konfiguracji potrafią odjechać od podstawowego katalogu.
To szczególnie ważne przy modelu, który ma być bardziej jachtem do życia niż krótkim pokazem stylu.




