W Yachts pokazuje Bluegame BG74 z rocznika 2025 za 3 790 000 euro. Oferta pozycjonuje jacht jako 22,70 m crossover z napędem Volvo Penta IPS 1200 albo IPS 1350 i prędkością maksymalną zbliżoną do 30 węzłów. To jednostka dla armatora, który nie chce klasycznego flybridge’a, ale nadal potrzebuje przestrzeni, osłony i prawdziwego planu rodzinnego pływania.
Oficjalna strona Bluegame opisuje BG74 jako otwarty jacht z przestrzeniami zewnętrznymi na trzech poziomach. Dane stoczniowe podają 22,82 m długości całkowitej, 5,60 m szerokości, 1,60 m zanurzenia przy pełnym obciążeniu, 4000 l paliwa i 1000 l wody. Producent wskazuje trzy konfigurowalne kabiny oraz dwa warianty Volvo Penta: IPS 1200 D13 po 900 HP lub IPS 1350 D13 po 1000 HP.
Układ jest największą zaletą i największym testem
BG74 trzeba oglądać inaczej niż klasyczny jacht salon plus flybridge. Tu wartość leży w relacji kokpitu, platformy, części dziennej i przestrzeni na dziobie. Kupujący powinien przejść całą trasę na jachcie tak, jak będzie z niej korzystał w sezonie: z gościem, załogą, tenderem, rzeczami plażowymi i procedurą cumowania.
Praktyczne pytania są konkretne. Czy IPS ma pełną historię serwisową? Czy joystick pracuje bez opóźnień? Jak zachowuje się klimatyzacja przy otwartych przestrzeniach? Czy przejścia są wygodne przy dzieciach albo starszych gościach? Czy port docelowy ma serwis Volvo Penta i miejsce dla tak szerokiego układu?
Crossover nie wybacza złego programu pływania
BG74 może być bardzo mocnym wyborem dla armatora, który pływa dziennie, weekendowo i sezonowo po Morzu Śródziemnym, ale nie chce jachtu zamkniętego w tradycyjnej formie. Nie każdy jednak wykorzysta trzy poziomy pokładu. Jeżeli priorytetem są cztery kabiny, duża załoga i pełna separacja gościnna, lepiej porównać tę ofertę z klasycznym crossoverem, takim jak opisany przez nas Sanlorenzo SX76 z rynku wtórnego.
W Yachts powinien przed ofertą pokazać kupującemu nie tylko zdjęcia, ale też konfigurację IPS, listę opcji, historię uruchomień i raport z prób. Wtedy cena 3,79 mln euro staje się rozmową o stylu używania jachtu, a nie tylko o modnym kształcie pokładu.




