W Yachts pokazuje Sanlorenzo SX76 z rocznika 2025, z miejscem postoju na południu Francji i ceną 4 950 000 euro bez VAT. Listing podaje 25,75 m długości, 6,60 m szerokości, cztery kabiny, układ 8+2 i napęd Volvo Penta IPS 1200 D13 o mocy 900 CV na stronę. Dla polskiego kupującego to nie jest tylko kolejna oferta z segmentu 24-26 m. SX76 jest przykładem crossovera, który trzeba oceniać przez sposób użycia, a nie przez sam metraż.
Oficjalna karta Sanlorenzo SX76 potwierdza charakter modelu: 23,7 m LOA w danych stoczniowych, 6,6 m szerokości, 4350 l paliwa, 1250 l wody, osiem miejsc gościnnych, dwa miejsca dla załogi, dwa Volvo IPS3 1200 po 900 hp i prędkość maksymalną 22 węzłów. To parametry, które ustawiają jacht bliżej spokojnego, przestrzennego cruisingu niż klasycznego sportowego flybridge’a.
Godziny są ważne, ale nie wystarczą
Przy prawie nowym jachcie kupujący często koncentruje się na roczniku i stanie wizualnym. W SX76 trzeba zacząć od dokumentów: odbioru stoczniowego, listy gwarancyjnej, historii serwisowej IPS, stanu oprogramowania Volvo, pracy joysticków, stabilizacji, generatorów, klimatyzacji i hydrauliki platformy. Jeżeli jacht ma mały nalot, trzeba sprawdzić, czy był regularnie uruchamiany i serwisowany, bo postój również starzeje systemy.
Ten temat łączy się z naszym poradnikiem o historii serwisowej jachtu. W tej klasie różnica między “prawie nowy” a “gotowy do sezonu” potrafi wynosić dziesiątki tysięcy euro.
Crossover wymaga planu użytkowania
SX76 ma sens dla armatora, który chce dużo pokładu, spokojniejszą prędkość przelotową, beach club i układ z realną załogą, ale nie potrzebuje 30 węzłów. Przed ofertą trzeba policzyć port, serwis IPS, ubezpieczenie, VAT, ewentualny refit miękkich elementów oraz koszt pierwszego sezonu.
W Yachts powinien przy takim jachcie pokazać pełną specyfikację, raport prób, historię przeglądów i listę opcji. Dopiero wtedy cena 4,95 mln euro staje się punktem negocjacji, a nie tylko atrakcyjnym numerem w ogłoszeniu.
Warto też porównać tę ofertę z nową jednostką podobnej długości. SX76 może wygrać dostępnością, układem i marką, ale tylko wtedy, gdy pierwszy właściciel zostawił po sobie porządek w dokumentach.




