Sanlorenzo ustawia Cannes Yachting Festival 2026 jako pokaz pełnej architektury swojej oferty. Oficjalny komunikat zapowiada dziesięć jachtów i trzy światowe premiery: SL110A, SX120 oraz SD132. Dla kupującego to nie jest wyłącznie lista nazw. To rzadki moment, w którym można porównać trzy różne odpowiedzi tej samej stoczni na pytanie o przestrzeń, napęd i styl życia na pokładzie.
SL110A rozwija asymetryczną linię planing flybridge. Sanlorenzo opisuje model jako 33-metrowy jacht, w którym asymetria ma poszerzać wnętrza, poprawiać dostęp światła i porządkować przejście między salonem a pokładami zewnętrznymi. W praktyce kupujący powinien sprawdzić, czy nietypowa architektura daje realnie lepszy ruch na pokładzie, czy tylko efektowny salon w dniu prezentacji.
To szczególnie ważne, bo asymetria nie jest cechą samą w sobie. Może dać świetną przestrzeń właścicielską i lepszy kontakt z wodą, ale wymaga obejścia całego jachtu, kontroli szerokości przejść oraz rozmowy z kapitanem o codziennym używaniu jednostki.
SX120 i SD132 mówią innym językiem
SX120 jest najciekawszy technicznie, bo Sanlorenzo nazywa go największym crossoverem marki i wskazuje 37 m długości, 270 GT oraz beach area do 70 m kw. Producent podaje też, że to pierwszy superjacht z nową platformą Volvo Penta IPS Professional. To brzmi jak mocny argument, ale przy zakupie wymaga spokojnych pytań o serwis, gwarancję, dostępność części i zachowanie czterech zespołów napędowych przy realnym obciążeniu. Tę samą zasadę stosujemy do głośnych napędów alternatywnych: analiza mitu wodoru w superjachtach pokazuje, dlaczego demonstracja technologii nie jest jeszcze dowodem wygodnej eksploatacji.
SD132 idzie w inną stronę. To 40,7 m, 420 GT i największy kompozytowy jacht Sanlorenzo. Tu priorytetem jest objętość, półwypornościowa logika pływania i komfort długiego pobytu. Warto zestawić go z naszym wcześniejszym tekstem o Sanlorenzo SHE, bo oba modele pokazują, jak szeroko marka rozciąga dziś pojęcie nowego jachtu motorowego.
Co sprawdzić na stoisku
Przed wejściem na pokład klient powinien mieć trzy krótkie listy: układ kabin i załogi, technologia napędu oraz późniejszy serwis. W Yachts może pomóc porównać Sanlorenzo nie przez emocje pierwszego wejścia do salonu, tylko przez plan używania jachtu w pierwszych dwóch sezonach. Cannes pokaże piękne kadry. Decyzję powinna zamknąć dokumentacja.
Jeżeli któryś z modeli ma trafić na shortlistę, następny krok powinien być prosty: specyfikacja, gwarancja, harmonogram produkcji, lista opcji i kontakt do osoby odpowiedzialnej za obsługę posprzedażową w wybranym akwenie.




