W Yachts pokazuje Galeon 500 Fly z 2023 roku za 990 000 euro, z lokalizacją w Mandelieu-la-Napoule i deklarowanym przebiegiem 190 godzin na dwóch Volvo Penta D11-670. To jeden z tych modeli, które wyglądają atrakcyjnie w ogłoszeniu, bo obiecują wrażenie większego jachtu dzięki rozkładanym burtom i mocno socjalnemu kokpitowi.
Dla kupującego z Polski pytanie nie brzmi jednak “czy Beach Mode robi efekt”, tylko “czy konkretny egzemplarz działa tak, jak obiecuje folder”. Rozkładane burty, platforma hydrauliczna, roto-seat, garaż, kuchnia zewnętrzna i flybridge tworzą wiele punktów kontroli serwisowej.
Przy takim układzie błędna diagnoza jednego elementu potrafi zmienić atrakcyjną cenę w kosztowny pierwszy sezon.
Karta Galeona pomaga oddzielić efekt od danych
Oficjalna karta Galeon 500 Fly podaje 16,20 m długości całkowitej, 4,46 m szerokości standardowej i 6,00 m po otwarciu Beach Mode, maksymalne zanurzenie 1,00 m, masę lekką 22 250 kg, zbiorniki paliwa 2 x 900 l oraz zbiornik wody 650 l. Maksymalna moc silników w specyfikacji stoczni to 2 x 533 kW, czyli 2 x 725 HP.
Listing W Yachts wskazuje konkretną konfigurację z Volvo Penta D11-670, czyli po 670 CV, oraz natychmiastową dostępność na Lazurowym Wybrzeżu. To dobry punkt startu do oględzin, ale kupujący powinien poprosić o historię serwisową D11, stan wałów lub przekładni zgodnie z konfiguracją, logi elektroniki, dokumenty przeglądów platformy hydraulicznej i test wszystkich ruchomych elementów kokpitu.
Cena jest tylko początkiem rozmowy
Galeon 500 Fly ma sens dla właściciela, który chce dużo przestrzeni dziennej bez wejścia w większy metraż i stałą załogę. Z drugiej strony rozbudowana mechanika pokładu może generować koszty, jeśli poprzedni właściciel używał jej intensywnie albo serwisował wybiórczo.
Dlatego przed LOI warto wrócić do naszej checklisty o historii serwisowej jachtu i potraktować cenę 990 tys. euro jako zaproszenie do due diligence. Jeżeli dokumenty, próba morska i test Beach Mode potwierdzą stan ogłoszenia, W Yachts pokazuje ciekawy przykład używanego flybridge’a z realną dostępnością przed końcem sezonu.




